Od brzuszka do pierwszych dni życia: Sesja noworodkowa Blanki
Nie ma dla fotografa większego wyróżnienia, niż moment, w którym klient wraca na kolejną sesję, powierzając mi uwiecznienie najważniejszych chwil swojego życia. Tak było w przypadku Małgosi, którą jeszcze niedawno fotografowałam w ciąży, a dziś mogłam poznać jej największy skarb – kilkudniową Blankę. Link do sesji Małgosi –
Pierwsze spotkanie z Blanką – fotografia noworodkowa pełna czułości
Sesja noworodkowa to zupełnie inna dynamika pracy. Tutaj czas wyznacza maluszek. W moim studio w Podkowie Leśnej dbam o to, by każda mama i jej nowo narodzone dziecko czuli się bezpiecznie, ciepło i komfortowo.
Blanka była niesamowicie spokojna. Jej drobne paluszki, delikatne włoski i ten niepowtarzalny spokój noworodka pozwoliły nam stworzyć kadry, które zapierają dech w piersiach.
Dlaczego warto kontynuować historię u jednego fotografa?
Małgosia, mama Blanki, znała już moje studio i mój styl pracy. Dzięki temu:
- Zaufanie: Mama była zrelaksowana, co natychmiast udzieliło się małej Blance.
- Spójność pamiątki: Zdjęcia z sesji ciążowej i noworodkowej będą tworzyły piękną, spójną historię w rodzinnym albumie.
- Bezpieczeństwo: Rodzice wiedzą, że w moim studio higiena i komfort maluszka są priorytetem.
Magia detalu – sesja lifestylowa i pozycjonowana
Podczas sesji Blanki skupiliśmy się na naturalności. Miękkie koce, stonowane kolory i światło dzienne to elementy, które sprawiają, że fotografia noworodkowa staje się ponadczasowa. Każde ujęcie to opowieść o nowym życiu, które właśnie zaczęło swoją przygodę.